My default image

Dąbrowa Górnicza

Jakub Bednarz - życie na szóstym biegu

 Powrót do głównej
 Powrót do głównej

Jakub Bednarz - życie na szóstym biegu


Niektórzy nie rozumieją co inni widzą w bieganiu, dla innych bieganie jest natomiast sposobem na życie. Jeszcze innym potrzebny jest impuls do działania lub po prostu dobry przykład. Jeśli go wam brakuje koniecznie przeczytajcie ten artykuł. Przedstawiamy sylwetkę Jakuba Bednarza - mieszkańca Dąbrowy Górniczej, który przebiegł to miasto wzdłuż i wszerz, a na swoim koncie ma udziały w wielu imprezach biegowych w całej Polsce i wyniki, które imponują.

Jakub Bednarz - życie na szóstym biegu

Jak to się zaczęło 

Jego biegowa przygoda rozpoczęła się w 2009 roku.  - Zobaczyłem film z Półmaratonu 4Energy, który kończył się wbiegnięciem do Spodka. Pomyślałem sobie, że chciałbym to przeżyć i tak właśnie zacząłem przygotowania do tego biegu. Pierwsze zimowe treningi były bardzo ciężkie, ale podążałem dalej do celu - mówi Kuba.

Upragniony debiut nie doszedł do skutku, bo półmaraton został odwołany, ale Kuba szybko wyznaczył sobie kolejny cel - Jaworznicką 15-tkę.  - Kto tam startował wie, że bieg nie należy do najłatwiejszych. Mimo tego pobiegłem całkiem dobrze ponieważ uzyskałem czas 1h 06min wyprzedzając w drugiej połowie sporą liczbę zawodników -  opowiada. Miesiąc później ten sam dystans pokonał już o 5 minut krócej.  Pojawiła się jednak pierwsza kontuzja, co  nie przeszkodziło mu w tym, aby zakochać się bieganiu na całego.

Kuba i Pogoria Biega

  - W roku 2010 nie było jeszcze takiego szału na bieganie, jaki jest teraz. Postanowiłem jednak, że pojawię się na spotkaniach jeszcze wtedy nieformalnej grupy biegowej „Pogoria Biega” z Dąbrowy Górniczej. W styczniu 2011 roku grupa ta przekształciła się oficjalnie w stowarzyszenie „Pogoria Biega”, w którym dalej się bawię w bieganie - mówi Jakub.

Ze stowarzyszeniem zorganizował w 2011 roku pierwszą imprezę biegową pod nazwą Szóstka Pogorii. Dziś stowarzyszenie aktywnie promuje sport biegowy na terenie Dąbrowie Górniczej, organizując również takie biegi jak Bieg Walentynkowy czy Cross Czwórki.

Warto tu wspomnieć, że w październiku 2011 roku członkowie stowarzyszenia, wśród których również znalazł się Kuba, wyruszyli ze specjalną petycją do Warszawy, walcząc o dofinansowanie budowy ośrodka dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Pisaliśmy o tym TU.

Pokonywanie siebie

Kolejne lata to walka o coraz lepsze wyniki. W 2012 roku Kuba złamał barierę 3 godzin podczas Poznań Maraton (2:59:56).  - Biegałem już wtedy 10 kilometrowe trasy w granicach 38 minut, półmaraton w 1h:24m, a więc ciągle się rozwijałem.  W roku 2013 uzyskałem m.in. takie wyniki jak 2h:52m podczas Poznań Maraton, 1h:21m w Półmaratonie Księżycowym w Rybniku - mówi.

Kuba sam walczył o coraz lepsze wyniki, ale pod swoje skrzydła wziął również innych biegaczy, którym pomagał w treningach.  W tej chwili trenuje sześć osób.  Sam też stara się uczyć od najlepszych - Zbigniewa Pierzynka czy Agnieszki Gortel. - Swą wiedzę na temat biegania stale powiększam i staram się nią dzielić z innymi, co sprawia mi dużą przyjemność – mówi.

W roku 2015 wskoczył na wyższy poziom biegowy, ponieważ m.in. złamał czas 35 minut na dystansie 10 km (Bieg Fiata w Bielsku Białej) i 1h18m w Półmaratonie Dąbrowskim. Dodatkowo wziął udział w Wings for Life, gdzie uzyskał dystans 50,6km co dało mu 6 miejsce w Polsce.

Czy jest go w stanie coś zatrzymać? Chyba nie. Wciąż biega, a we wtorkowe popołudnia prowadzi zajęcia na sali gimnastycznej w ramach stowarzyszenia Pogoria Biega, gdzie dzieli się wiedzą z innymi. W sezonie wiosennym chciałby uzyskać bardzo dobry wynik podczas Półmaratonu Dąbrowskiego i powalczyć o wygranie w kategorii Najlepszy Dąbrowianin. Jednak startem docelowym na wiosnę jest majowy Wings for Life World Run, gdzie chciałby przebiec minimum 55 kilometrów.

- Bieganie jest wspaniałą odskocznią od problemów dnia codziennego. Dzięki tej aktywności można zresetować umysł co jest bardzo ważne w dzisiejszym świecie, w którym codziennie zmagamy się z różnego typu problemami - mówi Kuba. 

Pytania do Kuby:

Czy bieganie to sport dla wszystkich?

-  Oczywiście, że bieganie to sport dla wszystkich. Bieganie jest najprostszą formą ruchu, ponieważ na początku wystarczą jedynie dobrze dobrane buty, a także sportowe spodenki i koszulka. Niestety dużo osób na początku zraża się do biegania, ponieważ chcieliby uzyskać szybko rezultaty. Przygodę z bieganiem najlepiej zacząć od około 30-minutowych marszobiegów podczas których przeplatamy marsz z biegiem. Z czasem czas marszu zmniejszamy w stosunku do biegu i tak po kilku tygodniach możemy spokojnie przebiec ciągiem 30 minut. Na początku zwróciłbym uwagę na dbanie o dobre nawyki. Po każdym treningu należy się porozciągać, by zwiększyć ruchomość stawów, a także elastyczność mięśni. Rozciąganie jest również wspaniałym środkiem zapobiegawczym kontuzjom. Również na początku sugerowałbym zacząć bieganie po miękkim podłożu (ścieżki leśne, parkowe). Asfalt, czy kostka jest niewskazana z uwagi na ich twardość, a co za tym idzie zwiększenie prawdopodobieństwa kontuzji.

Na bieżni czy na powietrzu?

- Oczywiście bieganie w terenie. Podczas biegania na bieżni jedynie imitujemy ruch biegowy, a w rzeczywistości tylko przeskakujemy z nogi na nogę. Podczas biegania w terenie mamy różne nachylenie terenu, gdzie wzmacniamy różne partię mięśniowe ciała. Dodatkowo np. bieganie w terenie w zimie poprawia naszą odporność.

Życiówki Kuby:
5km - 17:05 (PZU Piątka w Krakowie 2015)
10km - 34:59 (Bieg Fiata w Bielsku-Białej 2015)
Półmaraton - 1:18:06 (Półmaraton Dąbrowski 2015)
Maraton - 2:48:56  (Orlen Warsaw Marathon 2016)


Największe sukcesy:

I miejsce w Biegu Piątka Pileckiego w Oświęcimiu w 2015 roku
I miejsce w biegu towarzyszącym akcji Graj i Pomagaj 2015
Zwycięstwo w klasyfikacji Najlepszy Dąbrowianin podczas Półmaratonu Dąbrowskiego 2015.
II miejsce - Cross Błędowa 2016
I miejsce w klasyfikacji Najlepszy Dąbrowianin - Cross Błędowa 2016
II miejsce w Biegu na 5km - Park Śląski Maraton 2015
II miejsce w cyklu zawodów  - Przełajowe GP Mysłowic 2014
III miejsce w Biegu o Puchar Burmistrza Miasta Czeladź 2010
II miejsce w biegu "Polska Biega" Mysłowice 2013
III miejsce w 3 Nocnym Biegu Świetlików w DG 2015
VI miejsce podczas Wings for Life 2015

Autor: Magdalena Jagielska/Zdjęcia: archwium prywatne Jakuba Bednarza
 

 ***

Jesteś "Zagłębiakiem z pasją"? Chciałbyś, abyśmy o tobie napisali? Napisz: redakcja@dg.pl

Komentarze


Pozostałe

Szymon Lubaszka - Śladami Kopalń Zagłębia Dąbrowskiego

Ma 25 lat i nietypowe zainteresowania. Aby je realizować schodzi pod ziemię. Szymon Lubaszka, młody dąbrowianin, podąża śladami nieczynnych już kopalń Zagłębia Dąbrowskiego, które chce ocalić od zapomnienia. Jego orężem jest aparat fotograficzny i profil na Facebooku. Fotografuje nieczynne już kopalnie, zbiera eksponaty, aby potem zaprezentować je na organizowanych przez siebie wystawach. Swój projekt nazwał "Śladami Kopalń Zagłębia Dąbrowskiego".

Bajkoszycie - Marta Paśnik

Zagłębie pełne jest kreatywnych osób, które mijamy na ulicach, ale również w świecie wirtualnym, przekładając kartki elektronicznych stron. Nie sposób przejść obojętnie obok ich magicznego świata. Taki jest właśnie świat Marty, mieszkanki Będzina, prowadzącej bloga ugliefriend. Zakwalifikować ją do szafiarek to mało. Jej blog to moda, poezja i malarstwo w jednym. Upust swojej wyobraźni daje również szyjąc szmaciane lalki. Na jej wytwory mamy dla was rabat, ale najpierw poczytajcie.

Bartłomiej Rdest - Leerde88

Jego zdjęcia mówią same za siebie. Nie potrzebują kolorów, aby wyrazić swój przekaz. Ich siła polega na kolorystycznym minimalizmie i ukrytej nostalgii. Leerde88 - pod takim nickiem na Instagramie kryje się dąbrowianin, którego zdjęć w tym medium społecznościowym trudno nie zauważyć. Bartłomiej Rdest, bo tak się naprawdę nazywa, regularnie publikuje zdjęcia prezentujące również miasto Dąbrowa Górnicza. Nie znajdziecie tam jednak typowych fotek. Jego zdjęcia mają to coś, co tak trudno określić. Zresztą sami sprawdźcie.

Zobacz więcej