My default image

Dąbrowa Górnicza

Marysza

 Powrót do głównej
 Powrót do głównej

Marysza


To kolejna kreatywna zagłębianka. Swoimi pasjami mogłaby obdzielić co najmniej kilka osób. Na swoim blogu prezentuje zdjęcia, które wyglądają jak wzięte prosto z profesjonalnego magazynu. Inspiracji można czerpać od niej garściami. Szyje, dzierga, klei. Poznajcie Agnieszkę Pietras, którą w internetowej rzeczywistości znajdziecie pod pseudonimem Marysza. Jej znakiem rozpoznawczym jest burza rudych włosów.

Marysza

Szyje, szydełkuje, robi na drutach, klei notesy. Jest absolwentką Liceum Plastycznego w Dąbrowie Górniczej pomimo, że (jak sama o sobie mówi) nigdy nie była dobra w rysunku i malarstwie. Po skończeniu "Plastyka" zaczęła studia na kierunku filologia angielska na Uniwersytecie Śląskim. I to właśnie w tym czasie, przez totalny przypadek, odkryła masę ciekawych blogów z rękodziełem. Wtedy się zaczęło, wpadła jak śliwka w kompot.

Dzięki internetowi nauczyła się masy przydatnych umiejętności (szycia, szydełkowania, robienia na drutach, podstaw introligatorstwa, itp.). Co więcej poznała tam kilka niesamowitych osób, z którymi do tej pory utrzymuje kontakt.
 
Aktualnie mieszka w Będzinie-Grodźcu, ale przez większość życia mieszkała w Dąbrowie Górniczej.
 
Twoje plany na przyszłość? 
 
Trudno powiedzieć! Sama dobrze jeszcze tego nie wiem. Teraz uczę angielskiego w prywatnej szkole językowej, ale chciałabym zdobyć kwalifikacje i zatrudnić się w szkole publicznej. Ale co z tego wyjdzie? Nie mam pojęcia.
 
Skąd wziął się pseudonim Marysza?
 
Pseudonim wymyśliła moja znajoma z Liceum Plastycznego - po prostu stwierdziła, że taki pseudonim do mnie pasuje. Przyjęło się i od kilku lat w wielkim blogowym świecie jestem Maryszką.
 
Dąbrowa Górnicza - z czym ci się kojarzy?
 
Od 3 lat mieszkam w Będzinie, większość życia spędziłam w Dąbrowie - tam
się wychowałam, tam się uczyłam i stamtąd pochodzi większość moich
przyjaciół. Co mi dało mieszkanie w Dąbrowie Górniczej? Na pewno nigdy się
tam nie nudziłam. Parki, jeziora, baseny, łąki - wszystko co uwielbiałam
było bliziutko. Ciężko mi powiedzieć co mi się nie podobało, bo naprawdę
lubiłam tam mieszkać - jedynie co to może blokowiska - jest ich mnóstwo i
są trochę przytłaczające. Generalnie uważam Dąbrowę za czyste miasto, ale
las na Mydlicach, tuż obok mojego poprzedniego miejsca zamieszkania był
zawsze wielkim śmietniskiem. Przykro mi zawsze było, że nikt o ten ostatni
skrawek lasu nie dbał.
 
Która z twoich pasji cię najbardziej kręci?
 
No to pytanie jest nie fair. Wszystko lubię robić po trochu! Latem mam
sporo czasu więc szyję. Jesienią i zimą wracam do włóczek, bo aura jakoś
temu sprzyja. Rysuję też w sumie najczęściej zimą, choć robię to naprawdę
bardzo rzadko.
 
Co cię inspiruje?
 
Internet. Internet. Internet! Jestem ciężko uzależniona od Instagrama,
podglądam tam wiele inspirujących osób. Do tego czasami wchodzę na
Pinterest. Poza internetem, to inspirują mnie często moi znajomi, którym
lubię dawać ręcznie robione prezenty.
 
Czy twoje rękodzieło będzie można kupić na świątecznych kiermaszach?
 
Niestety nie. Tworzę głównie dla siebie, rodziny i znajomych. Przez pracę i
studia nie mam czasu na regularne szycie.
 
Marysza w sieci
IG: https://www.instagram.com/maryszkowe/
BLOG: http://marysza.blogspot.com/
FB: https://www.facebook.com/marysza.blog/
 

Komentarze


Pozostałe

Szymon Lubaszka - Śladami Kopalń Zagłębia Dąbrowskiego

Ma 25 lat i nietypowe zainteresowania. Aby je realizować schodzi pod ziemię. Szymon Lubaszka, młody dąbrowianin, podąża śladami nieczynnych już kopalń Zagłębia Dąbrowskiego, które chce ocalić od zapomnienia. Jego orężem jest aparat fotograficzny i profil na Facebooku. Fotografuje nieczynne już kopalnie, zbiera eksponaty, aby potem zaprezentować je na organizowanych przez siebie wystawach. Swój projekt nazwał "Śladami Kopalń Zagłębia Dąbrowskiego".

Jakub Bednarz - życie na szóstym biegu

Niektórzy nie rozumieją co inni widzą w bieganiu, dla innych bieganie jest natomiast sposobem na życie. Jeszcze innym potrzebny jest impuls do działania lub po prostu dobry przykład. Jeśli go wam brakuje koniecznie przeczytajcie ten artykuł. Przedstawiamy sylwetkę Jakuba Bednarza - mieszkańca Dąbrowy Górniczej, który przebiegł to miasto wzdłuż i wszerz, a na swoim koncie ma udziały w wielu imprezach biegowych w całej Polsce i wyniki, które imponują.

Bajkoszycie - Marta Paśnik

Zagłębie pełne jest kreatywnych osób, które mijamy na ulicach, ale również w świecie wirtualnym, przekładając kartki elektronicznych stron. Nie sposób przejść obojętnie obok ich magicznego świata. Taki jest właśnie świat Marty, mieszkanki Będzina, prowadzącej bloga ugliefriend. Zakwalifikować ją do szafiarek to mało. Jej blog to moda, poezja i malarstwo w jednym. Upust swojej wyobraźni daje również szyjąc szmaciane lalki. Na jej wytwory mamy dla was rabat, ale najpierw poczytajcie.

Bartłomiej Rdest - Leerde88

Jego zdjęcia mówią same za siebie. Nie potrzebują kolorów, aby wyrazić swój przekaz. Ich siła polega na kolorystycznym minimalizmie i ukrytej nostalgii. Leerde88 - pod takim nickiem na Instagramie kryje się dąbrowianin, którego zdjęć w tym medium społecznościowym trudno nie zauważyć. Bartłomiej Rdest, bo tak się naprawdę nazywa, regularnie publikuje zdjęcia prezentujące również miasto Dąbrowa Górnicza. Nie znajdziecie tam jednak typowych fotek. Jego zdjęcia mają to coś, co tak trudno określić. Zresztą sami sprawdźcie.

Zobacz więcej