2011-03-21 / 22:25
Wystartował VII Festiwal Nauki (zdjęcia)
Debata panelowa na temat końca świata rozpoczęła VII Festiwal Nauki, który zainaugurowano dziś w Wyższej Szkole Biznesu. Przez kilka kolejnych dni WSB opanują naukowe dyskusje, warsztaty, wykłady i szkolenia z różnych dziedzin edukacji. Kulturalne imprezy towarzyszące odbędą się również w innych dąbrowskich placówkach.
Oficjalnego otwarcia Festiwalu dokonali rektor WSB Zdzisława Dacko - Pikiewicz oraz Prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza. "Organizowany po raz siódmy festiwal ma za zadanie popularyzowanie nauki, oraz stwarzanie miejsca i możliwości dzielenia się efektami najnowszych badań i pracy naukowej" - mówiła podczas inauguracji rektor WSB.
Tematem otwierającym naukowe dyskusje w WSB był koniec świata, o którym dyskutowali zaproszeni goście. Debatę panelową pt.: "Armagedon, Antychryst, Apokatastaza - czy czeka nas koniec świata?" - poprowadził fizyk i dziennikarz naukowy Tomasz Rożek.
Wśród zaproszonych do dyskusji gości pojawili się: prof. dr hab. Wojciech Szczerba (teolog, filozof), dr Wojciech Borczyk (astronom, astrofizyk), dr Paweł Ćwikła (socjolog), dr Antoni Winiarski (fizyk) oraz dr Andrzej Górny (socjolog).
W debacie poruszano wiele wątków, które dotyczą tematu końca świata, wśród nich m.in.: globalne ocieplenie, zagrożenie uderzeniem metorytu, przemagnesowanie biegunów, katastrofy powodowane przez siły natury (jak potop czy trzęsienie ziemi) czy bunt maszyn.
"Nie sądzę, aby globalne ocieplenie miało jakieś większe znaczenie. Klimat ociepla się od epoki lodowcowej, to jest proces, który następuje. Mieliśmy już nawet temperatury wyższe niż teraz. Czy ocieplenie jest spowodowane działalnością człowieka? Tu nie ma podstaw naukowych, by tak sądzić" - przekonywał dr Antoni Winiarski.
Dr Wojciech Borczyk również uspokajał słuchaczy - "Nie znamy żadnego znanego obiektu, który by nam aktualnie zagrażał". Dr Borczyk dodał również, że człowiek jest w stanie poradzić sobie ze zbliżającym się w kierunku Ziemi obiektem, o ile go w odpowiednim czasie odkryje.
Dr Wojciech Szczerba podkreślał, że przyczyną końca świata może stać się deprawacja ludzkości. Dr Andrzej Górny koniec świata cywilizacji upatrywał w momencie przejścia ludzkości w nową społeczną perspektywę. "Moment tego przejścia nie musi polegać na jakiś dramatycznych wydarzeniach - mówimy tu raczej o ewolucji niż rewolucji" - przekonywał socjolog dodając, że przyszłość jest trudna do przewidzenia, zbyt wiele czynników wpływa na to, jak będzie ta przyszłość przebiegała. Wśród zagrożeń, które mogą mieć wpływ na koniec naszej cywlizacji dr Winiarski wymienił również: globalizację i modyfikowaną żywność.
"Podsumowując, mimo tego, że siedzieli tu specjaliści z róznych dziedzin nauki, nie mówili rzeczy sprzecznych. Mówiliśmy o tym samym, różnymi językami. Na pytanie czy nastąpi koniec świata jestem skłonny odpowiedzieć że tak, jakiś nas czeka, ale jaki nie mamy pojęcia" - podsumował debatę moderator, Tomasz Rożek.
Jutro kolejny dzień Festiwalu. Gościem specjalnym będzie Mirosław Hermaszewski - kosmonauta (12:00- 13:00 - "Ciężar nieważkości. Opowieść pilota - kosmonauty", Audytorium Maximum WSB).



k@mil | 2011-03-23 / 08:41
2012, Majowie przewidują koniec świata, ciekawe czy zdążymy z naszym EURO :D . Tematyka spotkania jak najbardziej na miejscu. Fajnie przedstawione różne poglądy fizyka, astronoma, socjologa.
Aro | 2011-03-22 / 21:06
temat debaty ciekawy, ale bardziej mi się podobał dzisiejszy wykład o Japonii, dużo się działo :) Dobrze że w Dąbrowie są takie wydarzenia jak Festiwal Nauki
dżoana | 2011-03-22 / 09:11
to fakt, debata ciekawa, ale mało dynamiczna - może zabrakło trochę pytań zadawanych przez publiczność, było zbyt mało czasu, a jeden chłopak wyczerpał póle pytań za trzech. generalnie temat spotkania oceniam na bardzo ciekawy, ale spodziewałam się jakiś kłótni, słownych potyczek, a generalnie panowie się zgadzali
MAarcu | 2011-03-21 / 23:16
Większej nudy niż ta debata to dawno nie widziałem, same ogólniki leciały,omal co nie usnąłem. Mam nadzieję, że następne akcje będą lepsze.